Polipropylen kanalikowy to tworzywo sztuczne. Jednak odpowiednio produkowany i wykorzystany, ma swoje zalety względem ekologii. To materiał produkowany w cyklu zamkniętym. To znaczy, że odpady produkcyjne są zawracane do następnej produkcji. Opakowania z tekpolu nie są jednorazowe. Można wykorzystywać je do transportu kilkadziesiąt razy, a zniszczone z powrotem przetworzyć w nowe opakowania.
Nasze wyroby chcemy produkować w technologii „zero odpadów”. Czyli każdy skrawek nie wykorzystanego tekpolu, czysty i posortowany kolorami chcemy odwieźć bezpośrednio do producenta, by został ponownie wykorzystany. Nie chcemy by nasze wyroby kończyły żywot na wysypisku, lub w sortowni odpadów plastikowych.
Planujemy uszkodzone pudełka wymieniać za pół ceny na nowe, lub przyjmować je do recyklingu. To znaczy, usuniemy nity, oddzielimy dodatki, a odzyskany tekpol, odwieziemy do producenta, by powstały z niego nowe płyty.
Porównanie tekpolu z tekturą.
W powszechnej świadomości opakowania tekturowe lub tetrapak, uważane są za bardziej ekologiczne od plastikowych. Jednak recykling makulatury jest bardzo problematyczny:
- papiernie są w stanie zużyć tylko niewielki procent wytwarzanej w kraju makulatury i musi być ona dobrej jakości,
- im ładniejsze jest opakowanie, tym ma mniejsze szanse na recykling,
- praktycznie wszystkie opakowania typu tetrapak i inne foliowane kartony w Polsce, kończą swoje życie w spalarni odpadów lub na wysypiskach,
- najbliższa fabryka zdolna do recyklingu opakowań wielomateriałowych, znajduje się w Niemczech lub Skandynawii.
W odróżnieniu od tektury, polipropylen poddawany jest recyklingowi bez ograniczeń ilościowych, ponieważ odzyskiwany surowiec może zostać ponownie użyty.
Odpady polipropylenowe mają właściwości odmienne od tektury i papieru:
- nie szkodzą im warunki atmosferyczne, mogą zmoknąć, pobrudzić się nie tracąc na jakości,
- można je myć środkami czyszczącymi, nie zmieniając ich właściwości
- odpady polipropylenowe można sprzedać lub bez problemu oddać odpowiednim firmom, zajmującym się skupem i przetwarzaniem odpadów z tworzyw sztucznych, no a makulatury już nie 🙂